marzenia się spełnia…Malediwy 2019

Dietadietetycznedietetyka on-linedivingdiving in maldivesdoingdreamingfitnessgotowaniekuchniamalemalediwymaleiwymarzenianiskokalorycznenurkowanieoczyszczanie organizmuodchudzaniepodróżepodwodny swiatpozytywne nastawieniespełnij marzeniestartstopstopdreamingstartdoingstrać na wadzetraveltravelthewordtraweltheworldwegetarianskieworldZdrowezdrowe jedzenieżycie

“czy marzenia się spełniają?” – tak i marzenia się spełnia.

Jeżeli jeszcze nie byliście na malediwach to chcę was zainspirować do tego, że jest to prostsze niż się wydaje.

Wczoraj 13 kwietnia wróciłem z Egiptu – Marsa Alam/ dokładniej El Quseir  z malowniczego hotelu Radisson blu – co opisze w innym poście. To do wczorajszego dnia dałem sobie termin, że na dzień moich urodzin skończę książkę o Zasadach Zdrowego Żywnienia  (Spełnij marzenie -Strać 6kg w ciagu miesiąca w sposób naturalny) W książce odpowiedziałem na wiele pytań odnośnie jak zdrowo się odżywiać, jak zmienić swoje nawyki żywieniowe w prosty sposób by stać się lepsza wersją siebie. To taka elektoniczna wizyta u dietetyka  …gdy wróciłem z Malediw i wziąłem swój zeszyt do ręki, który jest zbiorem gramatyki języka angielskiego zaskoczyłem się co na nim widnieje.

Napisy typu ” STOP DREAMING – START DOING” napisane tuż poniżej głównego napisu “TRAVEL THE WORLD” i to wszystko na okładce zdjęcia z widokiem domków na wodzie w malowniczych Malediwach….dało mi poraz kolejny do myślenia, a raczej utwierdziło mnie w tym, co wewnętrznie czuje. Zeszyt  wybrałem celowo, gdy kiedyś zaczynałem naukę, specjalnie z taką okładką i z takimi napisami, bo wiem, że to oddziałowuje na mnie, a dokładniej na moją podświadomość. I to wszytsko poraz kolejny zostało przytłumione pędem życia….zatem jak się obudzić na tym swiecie i zacząć żyć? Gdzie wyruszyć na piękne i wspaniałe wakacje? ile na to wydać? jak się zorganizować? samemu czy z biurem – to pytania na jakie będę odpowiadał w najbliższych tygodniach. Zwiedziłem już kawałek świata, malutki kawałek z USA, Azją, Europę i mam plany i apetyt na więcej, już bilety zakupione na 2 miesiące do Australii, za chwilę przyjdą mi kolejne pomysły, bo pragnę tego spróbować. Pragnę, podróżować przez chwilę mojego życia i pokazać wam PIĘKNY ŚWIAT i SMAKI jakie mają do zaoferowania lokalne tradycje kulinarne, w oparciu o zdrowy styl życia, bez mięsna, w poczuciu radości i dobrze świadczonych usług…czeka mnie przygoda:)

 

 

Jak to się stało, że znalazłem się na Malediwach w Sun Aqua Villu Reef ?

https://www.sunsiyam.com/resorts/vilu-reef-maldives/

pewnego dnia dostałem kolejne 2 dni wolnego w  pracy ( w sumie miałem ich już 4 dni) i było za późno by kupić jakikolwiek bilet do rodzinnego domu. Kolejny raz wychodzę z pracy z brakiem informacji o grafiku na następny tydzień, a o miesięcznym planie pracy w tym hotelu można było porozmawiać ze wspólpracownikami, bo nikt go nie miał, a każdy chciał. Interweniowałem kilka razy, że zasługujemy na miesięczny grafik. To jeden z beszczelnych zachowań jakie może nam zafundować pracodawca – takie trzymanie na smyczy i pokazywanie na siłę kto ma władzę. Miałem za 2 tygodnie zaplanowany przez szefa urlop na 5 dni – to był jego plan, nie mój, więc spytałem się go co mam robić skoro wymyśla takie urlopy na ostatnią chwilę? … poszedłem za ciosem bezorganizacji.

Wychodząc z pracy wszedłem do księgarni i kupiłem sobie mapę świata, taką co można powieśić na ścianie. O godzinie 16:00 już zawisła w najbardziej widocznym miejscu w pokoju. Godziny leciały w poczuciu zniechęcenia i stracenia czasu,bo tak wpłynełą na mnie wmocjonalnie wiadomość od szefa. W trakcie porządkowania swoich dokumentów i rozmowy telefonicznej ze znajomymi wpadłem na mały pomysł. To jest kolejny przykład o tym jaki wpływ mają na nas natychmiastowe decyzje. Natychmiastowe? Tak, gdy wpada ci myśl do głowy, plan, pomysl, to masz odrazu odpowiedź z ciągu 5 sekund. Dokładnie myśl = odpowiedź, w ciągu maxymalnie 5 sekund lub natychmaistowa. Po dłuższym czasie Twój mózg zaczyna to rozważać, czy oby na pewno możesz to  zrobić, czy na pewno powinienieś, czy to dobry plan, a jakie są tego niebezpieczeństwa itp. Ja tego wyjazdu nie zaplanowałem, a zdecydowanie miałem tylko czas na wymarzenie sobie jego pomiędzy 2:30 w nocy a 12:00 z rana gdy już odlatywalem pierwszym samolotem. Nie rozmawialem o tym z nikim, by czasami nie zostać przegadanym, że to bezmyślne, drogie i nie właściwe by tak wyjeżdzać, bo co z pracą itp?. Sprawdziłem tylko ceny biletów i połączenia na Male, kupiłem bilet, nie było już odwrotu. Jeszcze przed pójściem spać, uszykowałem najważniejsze rzeczy jakie spakowałem ostatecznie rano.

Na lotnisku zacząłem organizować jakąkolwiek rezerwację, nie zdawałem sobie sprawy, że dolatując do Male ( stolicy Malediw ) musze mieć zrobioną rezerwację w jednym z resortów jeżeli chcę udać się na jakąś przepiękną wyspę. A dopiero później poinformowałem swojego szefa, że zmieniam termin urlopu, bo w sumie to nawet nie ma w firmie planu pracy na następny tydzień i nie wiadomo jak ja pracuję, wieć wrócę za 9 dni. …

Szczypta szczęścia i mojego bezczelnego wierzenia w to, że wszystko będzie dobrze.
W jedym z resortów na Malediwach byli moi znajomi na wakacjach, to oni zaszczepili mi myśl o tym by tam pojechać. Natomiast jak tak dobrze przeanalizuję moje rozmowy z listopada, grudnia i początku stycznia to juz zaznaczałem, że mam w planie wyjechać gdzieś w lutym. Wstępnie planowałem Filipiny, lub inne miejsce gdzie będzie słonecznie, ciepło i bajecznie. Nie myślałem o Malediwach bo to było tylko marzenie, które spełniło się spontanicznie.
Plan zaczynał się rysować na lotnisku, szybkie wiadomości gdzie są, i prośba o zapytanie o noclegi i cenę, e-maile do biura rezerwacja danego ośrodka i czekanie na odpowiedzi ze 100% przekonaniem, że wszystko się uda:) nie potrafiłem dopuścić myśli, że to nierealne i w taki sposób tam dotarłem. To piękne, że tak postępuje, nie zawsze z planem i jeżeli mnie nikt i nic nie blokuje to osiagam co chcę. Wszystko jest zalezne od mojego wewnętrznego nastawienia, spokoju, marzeń, wiary i zdecydowania w tym co robię. Dziś już jestem w zupelnie innym miejsc, w innej pracy co dobrze wróży na przyszłość.
Nie czekajcie an właściwy moment, on nie nadejdzie, stwórzcie go bo nikt wam tego nie da co chcecie. Dlaczego? bo nikt poza nami naprawdę nie wiem co chcemy w swoim zyciu, nikt nie czuje tego co my czujemy i nasze marzenia nie muszą się podobać i być marzeniami innych ludzi.

zapamiętajcie poniższe na początek.

Otaczaj się tymi obrazami, które pragniesz w życiu widzieć, używaj właściwych słów gdy mówisz do kogoś, opowiadasz lub mówisz o swojej przyszłości. Zadawaj się z takimi ludźmi jakim Ty byś chciał być. Wybieraj takie miejscą gdzie jest energia pozytywna – radosne, miłe, ładne, piekne. Myśl pozytywnie w każdym momencie – kontroluj swoje myśli nadając im właściwy obraz. Miej marzenia  – wyobrażaj sobie to gdzie chcesz być, jaką osobą chcesz być, oglądaj filmy i zdjęcia z tego co w życiu chcesz, aktywój mózg i twórz własny scenariusz. Równie ważne słuchaj wewnętrznego głosu serca – jeśli czujesz w środku i wewnętrzny głos Ci mówi zrób/ nie rób to on coś już wie więcej. Naucz się żyć w zgodzie z sobą samym. Ty masz decydować o swoim zyciu, a nie ktoś inny. Jeżeli masz możliwośc zmieniaj życie na takie jakie chcesz, nie trać czasu na byle co. Zapisz czego oczekujesz z dokladnym planem tego realizacji.

czy to proste? Nie. A więc czy to możliwe? – TAK. Wiec gdzie tkwi sekret? – CZAS I SYSTEMATYCZOŚĆ MYŚLI, CZYNÓW, SŁÓW I ZGODNOŚĆ ZE SOBĄ, NASTAWIENIE POZYTYWNE I STRONIENIA OD ZŁYCH EMOCJI, INFORMACJI, OBRAZÓW ITP.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

dziś wiem, że kolejny wyjazd na Malediwy zaplanuję, by nie wydawać wiecej niż potrzeba za tą samą jakość usług i resortu. A na prawdę jest to bardziej możiwe niż się każdemu wydaje. A wystarczy zrobić to tylko tak…

Posted in Aktualności.